×
Aby móc korzystać ze wszystkich funkcji, włącz obsługę Javascript w swojej przeglądarce.
Zaloguj się
INFO@NOMADE.PL
Zadzwoń do nas
12 358 11 11
Ważne linki
Katalog
Filozofia
Pliki do pobrania
Polityka prywatności
Zaloguj się
Menu
Menu
OFERTY
TYPY PODRÓŻY
ZWIEDZANIE + WYPOCZYNEK
WYPOCZYNEK 2w1
WYPOCZYNEK
KIERUNKI
BLOG
KONTAKT
KONTAKT
Biura sprzedaży
Katalog
Filozofia
Pliki do pobrania
Polityka prywatności
Zaloguj się
Artykuły
Czy Hiszpania jest bezpieczna? Praktyczne porady dla turystów
Powrót
Czy Hiszpania jest bezpieczna? Praktyczne porady dla turystów
11.2.2026
Bezpieczeństwo w Hiszpanii – rejony do omijania i zalecenia
Hiszpania
jest krajem generalnie bezpiecznym dla turystów, ale najczęstszym problemem nie są poważne przestępstwa, tylko kradzieże kieszonkowe, wyrwania telefonów/torebek i drobne oszustwa, szczególnie tam, gdzie jest tłoczno i „turystycznie”. Polskie MSZ zwraca uwagę m.in. na złodziei na skuterach/motocyklach (wyrwania na chodniku) oraz na popularne przekręty drogowe (np. „pomoc” po celowym przebiciu opony).
W praktyce „rejony do omijania” to rzadziej konkretne regiony Hiszpanii, a częściej konkretne sytuacje i mikro-lokalizacje: okolice największych atrakcji, węzłów komunikacyjnych (dworce, metro, lotniska), zatłoczone deptaki, targi i miejsca z nocnym życiem. W dużych miastach (np. Barcelona, Madryt) rośnie też liczba kradzieży z aut i włamań do samochodów (zwłaszcza wynajmowanych), na co uczula m.in. OSAC w raportach bezpieczeństwa.
Jeśli chcecie minimalizować ryzyko, najlepiej przyjąć prostą zasadę: im większy tłum i im większa „turystyczność” miejsca, tym większa czujność. Wieczorami trzymajcie się dobrze oświetlonych ulic, unikaj skrótów przez puste zaułki i nie noście telefonu „na wierzchu” w ręce w zatłoczonych strefach.
Najbezpieczniejsze miasta w Hiszpanii dla podróżnych
Dla wielu osób najwygodniejszym kierunkiem są mniejsze i średnie miasta, gdzie tempo jest spokojniejsze, a presja „turystycznej przestępczości okazjonalnej” bywa mniejsza. W zestawieniach opartych o deklaracje mieszkańców i odwiedzających (np. indeksy bezpieczeństwa Numbeo) wysoko wypadają m.in. Oviedo, Salamanca czy Santander – warto jednak pamiętać, że nie są to oficjalne statystyki policyjne.
Z kolei w największych metropoliach i topowych kurortach zwykle nie chodzi o to, że „jest niebezpiecznie wszędzie”, tylko że najwięcej incydentów koncentruje się w miejscach najbardziej obleganych (atrakcje, starówki, deptaki, okolice klubów). Dlatego da się zwiedzać komfortowo także Barcelonę czy Madryt – po prostu z mądrzejszą logistyką (nocleg poza najbardziej imprezowymi ulicami, uważne korzystanie z metra, rozsądne zachowanie po zmroku). Warto też śledzić oficjalne, bieżące dane o przestępczości publikowane przez hiszpańskie MSW (Ministerio del Interior), które pokazują trendy w skali kraju i regionów.
Jak zadbać o swoje bezpieczeństwo w Hiszpanii?
Największą różnicę robią drobne nawyki. Po pierwsze: zabezpieczcie dokumenty i pieniądze – rozdzielcie kartę i gotówkę, miejcie kopię dokumentów w telefonie i/lub w chmurze, a paszport/dowód noście w wewnętrznej kieszeni lub saszetce pod ubraniem. Po drugie: telefon – nie odkładajcie go na stolik w knajpce przy ruchliwej ulicy i nie trzymajcie luźno w dłoni w tłumie (wyrwania są częste).
Jeśli podróżujecie autem, nie zostawiajcie nic wartościowego na widoku, a na postojach miejcie dokumenty przy sobie. MSZ i komunikaty bezpieczeństwa dla podróżnych zwracają uwagę na oszustwa drogowe typu „przebita opona” albo „zatrzymanie pod pretekstem pomocy” – gdy sytuacja wydaje się podejrzana, lepiej podjechać w miejsce oświetlone, z ludźmi, i w razie potrzeby wezwać pomoc.
W miejscach nocnego życia trzymajcie się zasady: pilnuj napoju, nie przyjmuj „gratisów” od nieznajomych, ustal punkt spotkania, a jeśli ktoś „za wszelką cenę” chce Wam coś sprzedać lub wciągnąć w grę uliczną/scam – po prostu odejdźcie bez dyskusji.
Bezpieczeństwo żywności i wody w Hiszpanii – co warto wiedzieć?
Pod względem sanitarnym
Hiszpania
ma standardy UE, a woda z kranu jest w większości kraju zdatna do picia. Oficjalne monitorowanie jakości wody odbywa się m.in. w ramach krajowego systemu informacji o wodzie do spożycia (SINAC) prowadzonego przez hiszpańskie Ministerstwo Zdrowia.
W praktyce turyści najczęściej narzekają nie na „bezpieczeństwo”, tylko na smak/twardość/chlor (zwłaszcza w niektórych rejonach), dlatego część osób wybiera wodę butelkowaną. Jeśli macie wrażliwy żołądek albo traficie na upały, potraktujcie to pragmatycznie: pijcie dużo, wybierajcie sprawdzone punkty gastronomiczne, a przy street foodzie zwracajcie uwagę na higienę i rotację produktu. Ogólne zalecenia higieniczne dla podróżnych (mycie rąk, ostrożność z lodem/wodą, gdy nie macie pewności źródła) są takie same jak w poradnikach medycyny podróży.
Polisa ubezpieczeniowa na wyjazd do Hiszpanii – czy warto?
W skrócie: tak, warto, nawet jeśli macie EKUZ. EKUZ ułatwia dostęp do świadczeń w publicznym systemie opieki zdrowotnej na zasadach obowiązujących mieszkańców, ale nie załatwia wszystkiego, co realnie generuje koszty w podróży: transport medyczny do Polski, prywatne wizyty (często najszybsze), koszty ratownictwa w specyficznych sytuacjach, odpowiedzialność cywilną czy odszkodowanie za przerwanie wyjazdu.
Dobra polisa na Hiszpanię to zwykle: koszty leczenia (charakteryzujące się dość wysokimi sumami), assistance 24/7, NNW, OC w życiu prywatnym, ubezpieczenie bagażu/telefonu (tam, gdzie kradzieże kieszonkowe są realnym ryzykiem), a przy wynajmie auta – rozszerzenia związane z udziałem własnym.
Udostępnij artykuł
Ładowanie danych, proszę ...