×
Aby móc korzystać ze wszystkich funkcji, włącz obsługę Javascript w swojej przeglądarce.
Zaloguj się
INFO@NOMADE.PL
Zadzwoń do nas
12 358 11 11
Ważne linki
Katalog
Filozofia
Pliki do pobrania
Polityka prywatności
Zaloguj się
Menu
Menu
OFERTY
TYPY PODRÓŻY
ZWIEDZANIE + WYPOCZYNEK
WYPOCZYNEK 2w1
WYPOCZYNEK
KIERUNKI
BLOG
KONTAKT
KONTAKT
Biura sprzedaży
Katalog
Filozofia
Pliki do pobrania
Polityka prywatności
Zaloguj się
Artykuły
Czy Argentyna jest bezpieczna? Praktyczne porady dla turystów
Powrót
Czy Argentyna jest bezpieczna? Praktyczne porady dla turystów
16.2.2026
Bezpieczeństwo w Argentynie – rejony do omijania i zalecenia
Argentyna
jest krajem, do którego można podróżować bezpiecznie, ale wymaga to rozsądku – zwłaszcza w dużych miastach. Polskie MSZ zwraca uwagę, że zagrożenie przestępczością pospolitą jest w Argentynie wyższe niż w Polsce, a szczególną ostrożność zaleca w Buenos Aires i innych największych ośrodkach. Wskazuje też, że w miastach mogą zdarzać się demonstracje, które czasem przybierają gwałtowny przebieg, dlatego warto unikać zgromadzeń i stosować się do zaleceń lokalnych służb.
Jeśli chodzi o „rejony do omijania”, kluczowa zasada brzmi: nie wchodźcie w uboższe dzielnice i slumsy (tzw. villas miserias) – szczególnie wieczorem i w nocy – oraz zachowujcie czujność w miejscach, gdzie najłatwiej o kradzież: na dworcach, lotniskach, w transporcie publicznym i w turystycznych częściach większych miast. MSZ wymienia w Buenos Aires m.in. La Boca, San Telmo, Retiro i Microcentro jako miejsca o podwyższonym ryzyku kradzieży i napadów rabunkowych. Z kolei brytyjskie FCDO podkreśla, by w La Boca trzymać się wyznaczonej, turystycznej strefy (Caminito i okolice patrolowane przez policję), a kanadyjski serwis rządowy zaleca szczególną ostrożność w aglomeracji Buenos Aires oraz w Rosario ze względu na przestępczość, w tym wzrost zabójstw powiązanych z przestępczością zorganizowaną.
Najbezpieczniejsze miasta w Argentynie dla podróżnych
W „najbezpieczniejszych miastach” najczęściej nie chodzi o miejsca całkowicie wolne od ryzyka, tylko o takie, gdzie skala przestępczości ulicznej bywa niższa, a ruch turystyczny jest dobrze „obsłużony” (infrastruktura, policja turystyczna, jasne zasady poruszania się). MSZ wprost zauważa, że mniejsze miejscowości żyjące z turystyki są z reguły bezpieczniejsze od wielkich aglomeracji – choć nadal zalecana jest ostrożność. W praktyce wiele osób czuje się spokojniej w typowo turystycznych ośrodkach i regionach takich jak Patagonia (np. okolice Bariloche czy Ushuaia), okolice Andów i winiarskie obszary (np. Mendoza) czy północno-zachodnie miasta będące bazą wypadową (np. Salta). Traktujcie to jednak jako kierunek myślenia, a nie „gwarancję”: nawet w spokojniejszych miejscach nadal zdarzają się kradzieże okazjonalne, zwłaszcza tam, gdzie turyści rozluźniają czujność. W dużych miastach (Buenos Aires, Rosario) ostrożność powinna być po prostu wyższa.
Jak zadbać o swoje bezpieczeństwo w Argentynie?
Najwięcej realnych problemów turystów to kradzieże „na okazję” i szybkie napady bez eskalacji, często z wykorzystaniem rozproszenia uwagi lub współpracy kilku osób. MSZ opisuje m.in. wyrywanie torebek/telefonów przez osoby na motocyklach i rowerach, kradzieże bagażu zostawionego bez nadzoru (restauracje, lobby hotelowe, dworce) oraz kradzieże z samochodu – w tym przez wybicie szyby na skrzyżowaniu. Dlatego w miejscach publicznych warto ograniczać „zewnętrzne oznaki zamożności”, nosić przy sobie tylko niezbędną gotówkę, a dokumenty i większe kwoty przechowywać w sejfie hotelowym; dobrze też mieć kopię paszportu, a oryginał trzymać bezpiecznie. Warto również brać pod uwagę ryzyko związane z używaniem substancji odurzających do przestępstw. Brytyjskie FCDO ostrzega przed dosypywaniem środków do napojów i jedzenia (ryzyko rabunku lub napaści) – praktycznie oznacza to: nie zostawiajcie napojów bez opieki, nie przyjmujcie drinków od nieznajomych i zachowujcie czujność w barach oraz klubach. A jeśli traficie na demonstracje, najbezpieczniej jest je omijać i wybierać alternatywną trasę.
Bezpieczeństwo żywności i wody w Argentynie – co warto wiedzieć?
W
Argentynie
standard sanitarny bywa wysoki, szczególnie w dużych miastach i miejscach turystycznych, ale zasady „higieny podróżnej” nadal są aktualne – bo dolegliwości żołądkowe najczęściej biorą się z połączenia: innej flory bakteryjnej, pośpiechu, ulicznego jedzenia i słabszej kontroli w małych lokalach. Kanadyjski rząd wprost przypomina, że jedzenie lub picie skażonych produktów albo kontakt z zanieczyszczoną wodą (w tym podczas kąpieli) może wywołać chorobę i zaleca stosowanie podstawowych środków ostrożności.
Jeśli chcecie zminimalizować ryzyko, warto trzymać się sprawdzonych reguł CDC: jedzcie potrawy dobrze ugotowane i podawane na gorąco, unikajcie jedzenia długo stojącego na bufetach, surowe owoce i warzywa jedzcie tylko po umyciu w czystej wodzie albo obraniu, pijcie napoje z fabrycznie zamkniętych opakowań i uważajcie na lód (mógł powstać z niepewnej wody). W kontekście aktywności outdoorowych CDC zwraca też uwagę na ryzyko infekcji po kontakcie z nieuzdatnioną wodą słodką (np. leptospiroza) – w praktyce oznacza to, że kąpiele w przypadkowych, niekontrolowanych akwenach i połykanie wody podczas pływania to proszenie się o kłopoty
.
Polisa ubezpieczeniowa na wyjazd do Argentyny – czy warto?
Warto – i to z kilku powodów, nawet jeśli jesteście ostrożni. Po pierwsze, rządowe źródła wprost zachęcają do posiadania odpowiedniej polisy: brytyjskie FCDO rekomenduje wykupienie ubezpieczenia dopasowanego do planu podróży i aktywności, a MSZ przypomina, by dobrać polisę do indywidualnych potrzeb i uwzględnić ryzyka (np. sporty, trekking, specyficzne warunki). Po drugie, kosztowne bywają sytuacje, których nie da się przewidzieć: hospitalizacja, transport medyczny czy ewakuacja. Amerykański Departament Stanu podkreśla, że ewakuacja medyczna jest „niezwykle kosztowna” i mocno rekomenduje dodatkowe ubezpieczenie obejmujące właśnie ten element; zwraca też uwagę, że wielu świadczeniodawców za granicą oczekuje płatności gotówką. W praktyce dobra polisa do
Argentyny
powinna obejmować wysokie koszty leczenia, ratownictwo/transport medyczny (w tym ewakuację), NNW oraz OC w życiu prywatnym, a jeśli planujecie trekking w Andach, sporty wodne czy wyprawy w Patagonii – także rozszerzenie sportowe i działania w terenie oddalonym od dużych ośrodków.
Udostępnij artykuł
Ładowanie danych, proszę ...